73 myśli na temat “Na tym kończymy [365] We end there

      1. Nie o to mi chodziło. I co, tak zupełnie się wycofasz z przestrzeni blogowej czy już coś kombinujesz w zastępstwie? Może przejdź na Insta tam też można poszaleć że zdjęciami.

        Polubione przez 1 osoba

      1. Smutno mi, bo bardzo lubię oglądać twoje zdjęcia. Niedziela bez fotki kościoła to nie niedziela.. Przyzwyczaiłeś, a teraz.. 😉 rach ciach
        Tak myślę i myślę (bo jakoś ciężko mi się nawet z samą świadomością pogodzić).. a nie dasz rady np. tylko.. ograniczyć „częstotliwość”, albo zawieszenie/przerwa aby nie od razu the end..
        Ale to Twoja decyzja. I tak będzie jak chcesz (a może musisz :()

        Polubione przez 2 ludzi

    1. Pewnie masz racje że 365 jest więcej ale czy nieskończenie. Jak wpadnie mi jakiś projekt który uznam za ciekawy to pewnie będzie ciąg dalszy.
      WhatsApp mi służy do kontaktu z ludźmi bo chyba SMSami nie będziemy się komunikować.
      Z Facebooka nigdy nie będę korzystał.

      Polubione przez 1 osoba

  1. Och… Wypada więc podziękować Ci za te zdjęcia, które tu opublikowałeś! Miło było tu czasem zajrzeć i popatrzeć na Twoją fotkę dnia!;)) Ale jak to powiedziała jedna z moich bohaterek: „Koniec to początek”. Wierzę, że jeszcze czymś nas wszystkich tutaj zaskoczysz. Pozdrawiam serdecznie!!!:)))

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s